2010-04-16
Moi znajomi w przyszłym tygodniu wyprawiają pierwszą zabawę w nowym domu, tak zwaną parapetówkę. Wiadomo, że nie można przyjść z pustymi rekami. Więc zastanawiam się, co by było dla nich najlepszym prezentem. Początkowo żona mi podpowiedziała, że patelnie zawsze się w domu przydają. A po chwili dodała, że jeszcze do tego jakiś serwis obiadowy (porcelana to marzenie Oli, mojej żony). I jeszcze wpadła na pomysł, że ogólnie, można kupić...
Komentarzy (0) Pełny artykuł