Rachunkowość w Poznaniu i Suchym Lesie

2009-12-11

Pozwólcie, że zajmę wam chwilę i opowiem wam o moim traumatycznym przeżyciu z czasów dzieciństwa. Kiedy miałem osiem lat razem z ojcem wybraliśmy się na ryby. Musicie najpierw wiedzieć, iż tata mój pracował wtedy dla znanego aktora i prowadził mu rachunkowość. Poznań, bo właśnie stamtąd wyruszaliśmy na ryby, był zdecydowanie mniejszym miastem niż jest obecnie. Po dotarciu na łowisko szybko odcumowaliśmy łódkę i skierowaliśmy się ku środkowi jeziora. Tam spotkaliśmy pracodawcę mojego ojca. Tego samego, któremu prowadził rachunkowość. Poznań nie był wtedy planem zdjęć do żadnego filmu więc aktor postanowił wybrać się na wakacje. Niestety przypadek chciał, że na środku jeziora nasze łodzie się zderzyły i zaczęły tonąć. Cudem nikt nie zginął. Wydarzenie to jednakże diametralnie zmieniło moje spojrzenie na świat. Postanowiłem sobie, że w przyszłości otworzę własne biuro rachunkowe. Suchy Las, bo o nim pomyślałem w pierwszej kolejności, nadawał się do tego znakomicie. Nie chciałem popełnić błędu mojego ojca i do końca życia sprawdzać czyjąś rachunkowość. Poznań był wtedy szybko rozwijającym się miastem dlatego nie miałem problemów z rozpoczęciem edukacji w tym kierunku. Jako, że mój ojciec pracował w branży moim dodatkowym atutem stał się fakt, że znałem od środka profesjonalne biuro rachunkowe. Poznań szybko stał się dla mnie drugim domem. Paradoksalnie coraz więcej czasu zacząłem spędzać z moją rodziną. Stałem się odważny. Bez tej cechy nie zatrudniłoby mnie żadne biuro rachunkowe. Suchy Las coraz częściej zaczął nabierać realnych kształtów. Z każdej pensji odkładałem sobie mała część, która w zamierzeniach miała być moim wkładem niezbędnym do zainwestowania w biuro rachunkowe. Poznań rzeczywiście jest miastem dużych możliwości. Po trzech latach ciężkiej pracy podjąłem pierwsze kroki zmierzające do spełnienia moich marzeń. Wykupiłem mało znane biuro rachunkowe. Suchy Las był miejscowością gdzie firma ta miała swoją główną siedzibę. Od tamtej chwili posiadałem własne biuro rachunkowe. Poznań stanął przede mną otworem. Spełniłem swoje marzenia.

Bezpośredni link do artykułu:
Dodaj swój komentarz:
Imię:
Komentarz: