Wiertarki

2009-10-05

Zakup prezentu dla mojego męża nigdy nie jest łatwym zajęciem. Ostatnio zażyczył sobie, abym przy najbliższej okazji dała mu narzędzia skrawające do jego wiertarki. Pięknie, życzenie moze konkretne - ale dla mnie, kobiety - zupełnie niezrozumiałe. Skąd mam wiedzieć, czym są narzędzia skrawające? I to jeszcze do wiertarki! Dotychczas narzędzia kojarzyły mi się wyłącznie z moim mężem przesiadującym całe dnie w swojej małej kanciapce i wykonującym tam różne techniczne czynności. Mąż oczywiście żartował - zawsze samemu kupuje wszystkie narzędzia. Ale ja postanowiłam mimo wszystko dowiedzieć się, czym są narzędzia skrawające i podarować mu takowe. Niech widzi, że kobieta takze może mieć cos do powiedzenia w sprawach technicznych! Trzeba im - facetom - udowodnić, że potrafimy tyle, co oni! A nawet więcej - większosć facetów nie ma bladego pojęcia o prowadzeniu domu. Pranie, gotowanie, sprzątanie, odrabianie z dziećmi lekcji, prasowanie i do tego jeszcze praca - mamy dwa etaty! A oni tylko do pracy i z powrotem. Wrócą z pracy - zabierają sie za hobby i przyjemności. A my mamy im tylko usługiwać! Szybko zorientowałam się (dzięki internetowi i mężowi Gośki, kumpeli z czwartgo), że narzędzia skrawające do wiertarki to po prostu wiertła. A wiertła to najbardziej podstawowe wyposażenie wiertarki - bez nich ten sprzęt nie mógłby pracować. Sprawdziłam jaka jest marka i model wiertarki mojego męża i poszłam kupić wiertła. Najbliższą okazją były urodziny męża - dwa dni po zakupie wierteł. Mąż otwiera prezent i nagle ... zdziwienie! Na jego twarzy mieszała się radość i zakłopotanie, nie wiedział co powiedzieć. Chwilę potem wykrztusił z siebie kilka słów - że jest bardzo zadowlony i że zaimponowałam mu tym prezentem. Zrobiłam coś, dzięki czemu obaliłam jego stereotyp kobiety przy garach, która nic innego nie potrafi zrobić. Był naprawdę szczęśliwy - ja również, gdyz po raz pierwszy w życiu dałam komuś narzędzia skrawające. Narzędzia oczywiście są używane - mąż prawie codziennie korzysta z nich.

Bezpośredni link do artykułu:
Dodaj swój komentarz:
Imię:
Komentarz: